drzazga

do tych drzwi już nikt nie zapuka
nie poczują kroków skrzypiące schody
ani dzwonek nie zagra swej melodii

każda pustka to posmak straty
wszechobecny ból zapomnianych istnień
porzuconych sprzętów zwierząt i ludzi

spowszednieje ale nie zniknie
skryje się jak drzazga w oku
i przycichnie by kiedyś powrócić




Myślibórz, 24.06.2020 r.


ula71

Autor zablokował możliwość oceniania. Kategoria: Inne Data dodania 2020-06-24 00:54
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < ula71 < wiersze >
jagraszka | 2020-06-27 22:11 |
Tak kręci się świat...
Henryk_Konstanty | 2020-06-24 10:45 |
co prawda można się do wszystkiego przyzwyczaić, ale tego problemu w tym systemie nie da się rozwiązać.
Jaga | 2020-06-24 10:11 |
napewno zapuka i powróci,zawsze jest nadzieja.
p_s | 2020-06-24 09:57 |
prawda, która boli i smutek, który przyćmiewa... świetna puenta :-)
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się