***

Ojcu

nie pamiętam ile miałem wtedy lat
był chyba wieczór i kilka nieudanych prób przede mną
zanim po raz pierwszy stałem sie do ciebie podobny

myślałeś może że wystarczy parę niewinnych kłamstw
bym pozostał ci wierny nie spodziewałeś się
że do tego dojdzie

nikt już nie będzie umiał rozpoznać twojego głosu
na końcu pozostały ci tylko rozpaczliwe gesty
by zatrzymać pociąg który zabierał mnie w świat

nie wiedziałem że tak szybko
będę chciał wrócić długo to trwało
lecz odnalazłem drogę do twojego domu

mówiono mi że nie chciałeś odejść
wolałbyś pewnie być pierwszym
a przyszedłeś jako jeden z ostatnich

i do ostatniej chwili nie mogłeś uwierzyć
że zostałeś sam na peronie


Michał_F

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2020-10-25 06:48
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Michał_F > < wiersze >
p_s | 2020-10-25 14:08 |
Mocny i - wydaje się - osobisty, przekaz
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się