To i owo

potrzeba sercu
by ponownie dotknęło marzeniami gwiazd
niedługo znajdę wśród nich schronienie
będę wędrowcem - nocnym włóczęgą
wszystkie zmysły próbują zaprzeczać
wszystkie zmysły - ale nie nadzieja

robię zakupy, sprzątam, gotuję
udka pachną w piekarniku
skrzydełka nadziewam papryką i serem
w srebrnym rondelku duszą się maślaki
z cebulką, masełkiem, odrobiną pieprzu
pod koniec duszenia
dodam jeszcze dwie łyżki śmietanki
ten dzień ma tak dużo twarzy

ściągam czerwony fartuch w żółte kropki
pozostałość po babci Antosi
cieszy bogactwo kolorów na stole
złote chryzantemy chwilą radości
promień świecy maluje kręgi zgody
serce od szczęścia taje
utkałam ten wieczór miłością
jestem jej tłem

wsparta o stół
za wszelką cenę
chcę przetrzymać wściekły ból
większość narządów wewnętrznych
podlega wymianie
kosmetyka ciała też by się przydała


Irena

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2021-05-01 12:00
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Irena > < wiersze >
valeria | 2021-05-03 09:55 |
świetne pisanie.
ula | 2021-05-01 21:50 |
Za wszelką cenę trzymać się życia ,że coś tam boli trudno, życie jest za piękne, żeby przejmować się niedoskonałością swojego ciała . Liczy się serce i wola życia. Pozdrawiam ciepło.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się