jaskółka ignorowana

bez ''rodzynek''
choć wiersz nie jest ''biały''
maczał w tym palce
ktoś spoza ramy

inspiracja - kłująca ostroga
której oprzeć się nie zdołasz
- przymusza -
dlatego wołasz: zgroza i trwoga

jedna jaskółka wiosny nie czyni
jest jak sztylet wbity
w własne ciało


...bez kolca jadowego skorpiona
nie są drzewami czuwającymi
dla systemu niegroźni
niechajże wołają wolna wola...


Henryk_Konstanty

Autor zablokował możliwość oceniania. Kategoria: Inne Data dodania 2021-05-04 02:15
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Henryk_Konstanty < wiersze >
ula | 2021-05-05 20:12 |
Wszystko się zgadza ,tak właśnie jest. Gratuluję, piszesz inspirująco i zawsze z ważnym przesłaniem.
Henryk_Konstanty | 2021-05-05 19:50 |
Pięknie dziękuję za komentarz i interpretację. Spieszę z wyjaśnieniami nie jestem poetą nie piszę pięknie nie ma w moich tekstach słodyczy, rymy służą przesłaniu, które uważam za najważniejsze. misja pierwszej jaskółki to misja niemalże samobójcza inspirowana (wręcz przymuszana przez naturę) jest skłonna sama sobie zadać cierpienia gdyż nie jest odbierana na poważnie nie jest postrzegana jako drzewo czuwające (migdałowe, które jako pierwsze wypuszcza liście). Poeci (sumienie narodu) wyczuleni na zagrożenia powinni reagować jako pierwsi ostrzeżeniami, kiedy "owijają przesłanie w bawełnę" (rezygnując z żądła) nie są zagrożeniem dla rządzących. Pozdrawiam Henryk.
ula | 2021-05-05 18:22 |
Myślę, że wiersz można interpretować różnie. Moja jest taka : odnosi się do pewnego sędziego ,który opiera się jak na razie skutecznie systemowi, zgodnie ze swoim sumieniem, zasadami etc i jako taki nie zburzy systemu jest wyłomem, pierwszą jaskółką, po której przylecą inne i wreszcie będzie wiosna. Ciekawa jestem co poeta miał na myśli. Pozdrawiam jesienną wiosną.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się