Rzeźba nadchodzącego lata

czekam na tę chwilę
gdy po raz stutysięczny dotknę pąka kwiatu
zanurzę się w jego dzieciństwie
i odkryję nową choć poznaną już przestrzeń

urzeczona blaskiem słońca
pokocham kolejne lato
wejdę w nie milczeniem
zaprawionym szczyptą zdumienia

a potem zasnę przy otwartym oknie
z rechotem żab kołyszącym moje myśli


Irena

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2021-06-26 11:17
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Irena > < wiersze >
jagraszka | 2021-06-27 21:19 |
Piękny lekki, letni wiersz. Tak można wypoczywać... Pozdrawiam serdecznie. :)
jagraszka | 2021-06-27 21:18 |
Piękny lekki, letni wiersz. Tak można wypoczywać... Pozdrawiam serdecznie. :)
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się