Szara zadyma
Gdy patrzę na żółte promyki słońca,
które rozgrzewają moją twarz,
nadając ciepło w wnętrzu serca,
nagle przychodzi czarna otchłań,
która mnie porywa…
lecz nagle przylatuje on -
promyczek światła,
by na chwilę oderwać mnie od mroku,
nadać ciepło i kolor mojej duszy.
Noxen
|