CZARNO-BIAŁE
Kolorowych tęczy miliony w błękicie sklepienia a ty uciekasz przed światłem rażącym żółtym słońcem
zieleń z czerwienią naprzemian tańczą w ognistych płomieniach by nagie sny złożyć w całość - zdążyć przed nocy końcem
pomarańczowe gwiazdy i granatowe komety
wiatrem bez barwy i duszy ,srebrzystą mgłą owiane
złota poświatą się mienią w szarych odcieniach palety w warkocze codzienności starannie powplatane
i cała ta abstrakcja - ten błędny efekt wzroku jest tylko wizją tego jak piękny jest ten świat
lecz to my sami wiemy gdzie szukać w nim uroku
i choć wszystko jest czarne na białym
to wciąż nie widzimy w nim wad
CONTE
|