kropka

jestem kropką niewidoczną z góry
zabawką w rękach pana Boga
czasem mnie dojrzy zza gęstej chmury
kieruje moim krokiem po krętych drogach

stworzył ład na ziemi i w kosmosie
a ludzie stworzyli ziemskie kanony
nie ma harmonii i w tym chaosie
złośliwość wyziera z każdej strony

na nic się zdają Jego przykazania
kto dziś się modli każdy tylko prosi
czy boska opatrzność jeszcze mnie osłania
za swoje i cudze grzechy chcę przeprosić

może odnajdę gdzieś miejsce dla siebie
sama będę umiała przed ciosem się obronić
będę wiedziała że gdzieś tam na niebie
Bóg moją gwiazdę trzyma w swojej dłoni



szybcia

Średnia ocena: 8
Kategoria: Inne Data dodania 2012-03-31 09:45
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < szybcia > wiersze >
kazap57 | 2012-04-01 11:41 |
czy boska opatrzność jeszcze mnie osłania za swoje i cudze grzechy chcę przeprosić .....bardzo wymowne i mądre słowa
szmaragd | 2012-03-31 12:39 |
piękny prawdziwy wiersz :)
jessika | 2012-03-31 11:48 |
zabawka. A gdy się zepsuje umiera 5*
lipiec | 2012-03-31 11:24 |
Piękny wiersz :)5*
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się