Tłum i Ja
Do czego biegniecie, Wy ludzie zbłąkani
Co by było z Wami gdyby nie złudna nadzieja
Gdzie byście się podziali gdyby nie nikłe marzenia
Czemu tu jeszcze jesteście?
A Ja?
Mnie trzyma kobieta, objęciami miłości łapie
Szczęście rozdziera mnie od środka
Jednak wam zazdroszczę
Bo gdy napotka was przeszkoda
miniecie ją
Gdy mnie niewiasta zostawi
żadna siła już mnie nie wybawi
scrooch
|