''Kolorowe duszy motyle''

Nie pamietam ,kiedy padło pierwsze słowo
na papier wysypały się myśli nieustępliwe.
Bez zgody na ciężką ciszę złowrogą, gdy to
co przerosło niespodziewanie ,siłą złowrogą
zmieszało wybory zdradliwe.

By nie podążać na skróty i czekać cierpliwie.
By odkryć ,co głęboko ukryte i wzruszeniem
dotyka serca tkliwego, maluje stubarwną
tęczą wszystkie odcienie uczuć nieodkrytych.

Nie pamiętam ,kiedy padło pierwsze słowo.
Papier przyjaźnie odsłonił swe karty
przyjaźnie ugościł plątaninę wyrazów
niestosownych - cierpliwie przygarnął
wszystkie moje ciemne życia strofy.

W tle wielokropków poezja odpowiedzi
zbiera - wyjątkowość chwil ubiera rymem.
Gdy złość zza ramienia się wychyla, ratuje
spokojem ,głaszcze gwałtowne serca porywy
budzi zachwytem kolorowe duszy motyle.






soella

Średnia ocena: 10
Kategoria: Życie Data dodania 2014-03-18 00:05
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < soella > wiersze >
soella | 2014-03-20 09:10 |
każdy je ma,czasami tylko nie pozwala lub nie może ich zbudzić ;) pozdrawiam panowie
kazap57 | 2014-03-18 18:20 |
lekko napisany i barwie dajesz przestrzeń dla marzeń
Michal76 | 2014-03-18 08:48 |
*na chwilę :-)
Michal76 | 2014-03-18 08:47 |
Ukazujesz nam "stubarwną tęczę". Pozwalasz być na chilę tym kolorowym motylem ...
Conte | 2014-03-18 00:47 |
Cieszę się że je masz Joanno...piękny jak zawsze wiersz
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się