Śmierć poetycka
Zostaw po sobie kilka tomików wierszy
z filozoficznym tytułem na okładce.
Niech ten co był kiedyś pierwszy
poświęcony będzie twej matce.
Ten co był drugi - to smutki i żale.
Trzeci niech będzie wiersz miłosny.
Czwarty, że brakuje nam stale
w życiu i sercu chwili radosnej.
Nie zapomnij też opisać przyrody,
lasy ojczyste, znajome pole i rzeka.
Potem pustka, deszcz, jesienna pogoda
i samotność, serce, zmęczona powieka.
Ostatni niech będzie na pożegnanie
Do przyjaciela czy może do rodziny.
Teraz zostało tylko przyznanie,
po wybiciu twojej ostatniej godziny.
By wielkim być potrzeba
skończyć żywot epicko.
Śmierć rzecz jasna haniebna
ale jakże poetycka!
Polonez
|