Xii | 2016-02-26 21:21 | |
Świetnie uchwyciłeś to o co mi chodziło, chociaż niektóre choroby są mniej widoczne i nie towarzyszą im ani opary ani pot. Dziękuję, że czytasz moje prace. Pozdrawiam. |
|
Michal76 | 2016-02-22 09:46 | |
Ten wiersz zdaje się mienić niczym reflektujący światło wprowadzając je w pulsowanie, obracający się medalion. Bije z niego światło słońca w wiosenny dzień, kiedy po długiej chorobie opuszczam ciemne i duszne pomieszczenie, pełne oparów potu i leków, / intensywniej czuję zapach budzącego się dookoła życia.. będąc jeszcze osłabionym, jak nigdy głodny dnia, suszącego łzy i chłodzącego przyjemnie czoło powietrza, grzejącego slórę twarzy, słońca.. zlewam się z chwilą - jestem. Przepiękny wiersz. |
|
Brak komentarzy
|