Wojtek_W | 2018-03-20 14:22 | |
Nie wiem dlaczego zdublował mi się post, nie wiem, czy da się samemu usunąć zdublowaną wypowiedź. Proszę o usunięcie podwójnego posta przez administrację. |
|
Wojtek_W | 2018-03-20 14:19 | |
Ale po co szukać trzeciego,... nie wiem, dziesiątego dna? Dno jest tylko jedno. Zawsze jest jedno, i zawsze jest ...paradoksalnie , na dnie :) Nie ma już nic poniżej. Jeśli widzisz dno, to wiedz, że właśnie w tym momencie trzeba odbić się w górę. Bo nie da się wejść, wpłynąć już niżej. Pozostaje odbić się tylko i wyłącznie do góry. "Jesteś nikim, bo nikt nie wie kim jesteś..." To ma sens tylko wtedy, gdy patrzą na to ignoranci. Czy aby na pewno nikt nie wie kim jesteś? Oj nie... A TY sam? TY wiesz kim jesteś. Wierz mi, ile by myśli nie przelewało się w Twojej głowie, dobrych, złych, sprzeczności i paradoksów, Ty zawsze będziesz jedyną osobą która wie co w Twojej głowie siedzi. Inni mogą tylko oceniać. dobrze lub źle. Tsunami, burza w Twojej głowie... Właśnie dlatego jesteś. Czy chciałbyś być płaski, bez emocji czy skrajności? Ja nie chciabym. Bo to schemat. Być sobą, a nie "być dla innych jakim chcą Cię zobaczyć..." Odnoszę się do Twojego utworu tutaj. Natłok myśli , przemyśleń świadczy o barwności a nie o nijakości. To moja ocena. Pozdrawiam |
|
Wojtek_W | 2018-03-20 14:11 | |
Ale po co szukać trzeciego,... nie wiem, dziesiątego dna? Dno jest tylko jedno. Zawsze jest jedno, i zawsze jest ...paradoksalnie , na dnie :) Nie ma już nic poniżej. Jeśli widzisz dno, to wiedz, że właśnie w tym momencie trzeba odbić się w górę. Bo nie da się wejść, wpłynąć już niżej. Pozostaje odbić się tylko i wyłącznie do góry. "Jesteś nikim, bo nikt nie wie kim jesteś..." To ma sens tylko wtedy, gdy patrzą na to ignoranci. Czy aby na pewno nikt nie wie kim jesteś? Oj nie... A TY sam? TY wiesz kim jesteś. Wierz mi, ile by myśli nie przelewało się w Twojej głowie, dobrych, złych, sprzeczności i paradoksów, Ty zawsze będziesz jedyną osobą która wie co w Twojej głowie siedzi. Inni mogą tylko oceniać. dobrze lub źle. Tsunami, burza w Twojej głowie... Właśnie dlatego jesteś. Czy chciałbyś być płaski, bez emocji czy skrajności? Ja nie chciabym. Bo to schemat. Być sobą, a nie "być dla innych jakim chcą Cię zobaczyć..." Odnoszę się do Twojego utworu tutaj. Natłok myśli , przemyśleń świadczy o barwności a nie o nijakości. To moja ocena. Pozdrawiam |
|
Ja2 | 2018-03-20 14:04 | |
Miłość to piękne uczucie, ale... Mam wrażenie, iż jesteś w jakimś miłosnym amoku. Zostaw trochę siebie na później. Życzę Ci, by to co czujesz ubogaciło Cię, a nie zrujnowało emocjonalnie. |
|
JestemNikim | 2018-03-20 13:34 | |
Uczucia często nie idą w parze z mądrością prawda?
Zgadzam się, skrajna głupota.
Dziękuję Wojtku. Gdzie jest czas na interpunkcję na rytmikę na te wszystkie głupoty jak myśli zalewają Twój umysł jak tsunami. I gdzie mam szukać trzeciego dna gdzie woda jest dziesięć pięter wyżej?
Jestem nikim bo nikt nie wie kim jestem. |
|
Wojtek_W | 2018-03-20 13:05 | |
"...rozmawiałem z Bogiem..." Ten utwór jest prawdziwy. Dlaczego? Rymy, składnia, to jest ważne? NIE! To jest rozmowa, szczera i z serca! PRAWDZIWA! Wiem, opinia jest opinią. Nie wiem, gdzie się odnieść tutaj do pewnych rzeczy... Jestem tutaj nowy, czytam wiele utworów, nie komentuję, bo jestem człowiekiem, który dużo emocji przeżywa sam, osobiście, nie muszę nic i nikomu udowadniać. Przeczytałem ten utwór, ujął mnie za serce. Dziękuję Ci, bo po przeczytaniu tego utworu wiem, że NIE JESTEŚ NIKIM! NIGDY NIM NIE BYŁEŚ! NIGDY tak nie mów o sobie. SZACUNEK dla Ciebie. Przepraszam, że pod Twoim wierszem napiszę te słowa, ale... OFICJALNIE WYZYWAM nuela (z małych liter to zamierzone, bo zero szacunku dla tej pogardy) Jesteś poetą nuel? Uważasz się za kogoś ważnego? Ty nie znasz mnie, ja nie znam ciebie. Carte blanche... (znasz takie pojęcie?) WYZYWAM cię szczurku na pojedynek. Na poezję. Zapraszam. Do tej pory czytałem tutaj wiele prac, pięknych, mniej pięknych, ale prawdziwych. A TY nie masz tutaj NIC! Więc podejmij rękawicę, skoro uważasz, że masz coś do powiedzenia. Komentarze, które nic nie wnoszą, żadnej argumentacji, wg. mnie tylko wyblakłe próby usprawiedliwienia, że masz coś do powiedzenia. Jesteś TROLLEM KTÓRY ZNIKNIE STĄD. Masz odwagę? Wyzywam cię pseudo poeto! Na warunkach ustalonych przez ten portal, przez administrację. Pokaż co jesteś wart. Udowodnij, że Twoje komentarze, które zamieszczasz mają przełożenie w rzeczywistości. Rzucam rękawicę. Uczciwie. A Autorowi tego wiersza, dziękuję, że napisałeś to co napisałeś. Dziękuję |
|
Brak komentarzy
|