Pobawmy się w kotka i myszkę.
Gra rozpoczęta,
Uciekaj!
Slalomem dookoła nie istniejących przeszkód uciekasz.
Prawo- lewo, prawo- lewo, prawo- lewo.
Szybko, coraz szybciej i szybciej i szybciej!
Gdy oglądniesz się za siebie zobaczysz mnie.
Gonię Cię stukając miarowo pazurkami, których nie schowałam.
Stuk, stuk, stuk.
Gonię Cię leniwie i tak znam z góry wynik.
Bawi mnie Twoja absurdalna ucieczka.
Przystajesz i nagle nieoczekiwany zwrot.
Wybiłeś mnie z rytmu, przyznaję.
Gorączkowy Twój bieg zmusił mnie do większego pościgu
Popamiętasz to.
Biegnę coraz szybciej.
Mam Cię na wyciągnięcie łapy,
Ale jednak wyrywasz się.
Cwana mysz, słodki drań.
Biegniesz wokół przeźroczystej ściany.
Szukasz, węszysz jakiejkolwiek dziury brak.
Coraz bardziej się miotasz przyprawiając mnie o śmiech
Twój przerażony wzrok mówi wszystko.
Mój skok i jesteś na mojej łasce i niełasce.
Moja łapa spoczywa na Twoim ogonie.
Już po Tobie cwana myszko
Poigrałaś z ogniem.
Gra zakończona,
Teraz Ty zabaw się ze mną w kotka i myszkę.
M.
|