Na bruku ocalone



A jeśli nie cze­kać przyd­rożną wierzbą
zaplątaną w war­kocze tęsknoty
wy­mie­rzo­nej ty­siącem sen­nych mil

i nie wyglądać przez szpa­ry na świty
od­ległe cze­luścią ob­ce­go nieba
mar­twe­go wbrew wszel­kim prognozom

i nie wys­koczyć przez okno
gdy spa­dochron nie jest istotny
w poczu­ciu lo­tu na skrzydłach

może po pros­tu wys­tar­czy wyjść
na bru­ku poszar­pa­nych wspomnień
nic już nie leży oprócz odwagi

i chce wstać


Gaia

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2013-03-01 20:38
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Gaia > < wiersze >
Lethien | 2013-03-02 00:03 |
Ująć w dłonie leżącą na bruku odwagę, reszta sama się napisze.
bezimienna | 2013-03-01 22:02 |
Od przeszłości się nie ucieknie. Należy zmierzyć się z nią by móc żyć . Piękny wiersz.
szybcia | 2013-03-01 21:31 |
po pewne wspomnienia nie warto się schylać....ale można się wznieść ponad...:)*
Conte | 2013-03-01 21:00 |
Może komuś niepotrzebne coś co na bruk wyrzuci ...ciężko z niego wstać...jak zwykle głęboki wiersz
WarDestruction | 2013-03-01 20:42 |
Żyjąc w przeszłości nigdy nie wstaniesz, będziesz się wciąż potykać o teraźniejszość. Odwagą jest zmierzyć się z przeszłością, ale i tchórzostwem byłoby w ten sposób uciekanie od przyszłości. Takie moje zdanie, aczkolwiek wiersz pełen metafor naprawdę mi się bardzo podoba.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się